|
Dzień dobry!
-
|
|
|
RNOH: Historia:: Inspiracją do nazwy tego programu był utwór i płyta, rzeszowskiego zespołu 1984, zatytułowane "RADIO NIEBIESKIE OCZY HELENY"
W tym programie prezentujemy głównie muzykę niezależną, polską i zagraniczną. Usłyszycie u nas najróżniejsze zakrętasy, które mają wspólne korzenie w muzyce rock and rollowej - a więc punk w różnych mutacjach, wszelkie mniej czy bardziej zakręcone odmiany rocka - post, noise, lo-fi, emo, etc. etc. Lubimy też smutasy balladowo-folkowe. Ważną częścią RNOH jest prezentacja muzyki lokalnej z Rzeszowa i okolic. Często gościmy w studio kapele z Podkarpacia, reklamujemy koncerty, prezentujemy wszelkie nowe i stare dokonania sceny rzeszowskiej. Historia tej audycji jest bardzo długa i powikłana - zaczęła się gdzieś tak jesienią 93, w czasie gdy pomieszkiwałam w pięknym mieście Seattle na Północnym Zachodzie Stanów Zjednoczonym i pasjami kupowałam płyty, różne i różniste. żeby jakoś uzasadnić fakt, że nie oszczędzam "piniendzy" na samochód i dom, tylko wydaję je na jakieś srebrne krążki, wymyśliłam sobie, że jak wrócę do Polski, założę sobie rozgłośnię radiową i muzykę z tych płyt będę puszczać w eter dla szerszej publiczności. Latem 94 kolega, z którym te plany obmyślałam, wrócił do Polski i kilka miesięcy później przez telefon powiedział mi, że Akademickie Radio Centrum zaczęło nadawać audycje na całe miasto. Kilku ludzi, którzy tworzyli tę rozgłośnię, znałam jeszcze przed wyjazdem, powiedziałam więc koledze, żeby spytał, czy chcą dostawać korespondencje z Seattle. Dla poparcia tej propozycji nagrałam na moim "tekturowym" sprzęcie próbkę na kasecie i wysłałam pocztą. Kilka tygodni później kolega zadzwonił o bardzo dziwnej porze (przesunięcie czasu i te sprawy) i mówi "Właśnie twoja audycja leci w radio". To było gdzieś tak latem 95. Przez następne półtora roku wysyłałam więc 50cio minutowe korespondencje, nagrywane na zwykłych kasetach - były odtwarzane w ramach audycji Radio KJDR. W tym czasie moje programy nosiły nazwę "Muzyka z marginesu" - no bo też grałam takie różne, nieznane z list przebojów kapele jak Beat Happening, Juned, Travis Shred and the Good Old Homeboys itp. Gdy wróciłam, nagle i niespodziewanie, w lutym 97, bardzo szybko dla mojej audycji dostałam okienko niedzielne, od 10.00 do 12.00 rano. ![]() OBRAZ NAMALOWANY PRZEZ SŁUCHACZKĘ RNOH (POWSTAŁ PODCZAS JEDNEJ Z AUDYCJI)
Drugi wątek tej historii związany jest z audycją "The Young and the Restless", którą pasjami słuchałam w lokalnej rozgłośni radiowej The End w Seattle. Grano w niej muzykę tworzoną wyłącznie przez miejscowych artystów. Właśnie od prowadzącego tę audycję Marco Collinsa zaraziłam się pomysłem promowania lokalnych wykonawców. Po powrocie do Rzeszowa zaczęłam drążyć temat - no i dość szybko dostałam jeszcze cztery godziny w Radio Centrum. Audycja o wdzięcznej nazwie, zaczerpniętej z płyty legendarnej rzeszowskiej kapeli 1984, istniała od pewnego czasu na antenie, ale z jakiegoś powodu jej autor zrezygnował z prowadzenia. Ówczesny szef programowy radia stwierdził, że jest to świetny tytuł na audycję o muzyce lokalnej i... powierzył mi prowadzenie programu. Audycje podzieliliśmy na dwie części. Moje dwie godziny poświęcone były głównie rzeszowskiej muzyce, a także przeróżnym "rocko-podobnym" wydawnictwom niezależnym. Dwie godziny, które "oddałam w dzierżawę" koledze Guciowi, w całości prezentowały ostrą jazdę punkową. Taki stan rzeczy trwał przez jakieś półtora roku. Niestety Gucio wyleciał z radia za to, że nie ocenzurował gościnnie występujących w programie kolegów Canal 666.Moje dwie audycje, różnych powodów (głównie - brak czasu) połączone zostały w jedną - no i ten stan rzeczy utrzymuje się do dziś. :: Jadźka Ryba |
|
|
Politechnika Rzeszowska
Akademickie Radio i Telewizja Centrum © 2006 Wszelkie prawa zastrzeżone |
|
|
|
|
Wszystkie materiały prezentowane na stronach serwisu www.radiocentrum.pl (np. teksty, layout, grafiki, zdjęcia, logotypy, kod html/css etc.)
chronione są prawem autorskim. Ich nieautoryzowane wykorzystanie w jakikolwiek sposób jest karalne. |
|